K U C H N I A J A C H T O W A (2016). 3. Pulpeciki drobiowe pieczone w słoikach.

Dodany przez dnia sie 15, 2016 w Bez kategorii | 0 komentarzy

K U C H N I A J A C H T O W A (2016). 3. Pulpeciki drobiowe pieczone w słoikach.
K U C H N I A   J A C H T O W A  (2016). 3. Pulpeciki  drobiowe pieczone  w słoikach.

Kuchnia jachtowa (2016). – 3.Pulpeciki drobiowe pieczone w słoikach.

 Potrzebujemy:

- 3 podwójne piersi kurczaka, oczyszczone z błon i chrząstek, pokrojonych w kostkę,

- 2 duże cebule obrane, umyte, pokrojone w kostkę, przesmażone na oleju,

- ¾ szklanki tartej bułki namoczonej w mleku,

- 4 duże jajka,

- sól, pieprz,

- 2-3 łyżki vegety,

- po kilkanaście ziaren pieprzu i ziela angielskiego,

- 4 liście laurowe,

- 1-2 łyżki cukru,

-  7-8  1litrowych słoików z dopasowanymi zakrętkami,

około 3litrów wody.

W garnku zagotowujemy pod przykryciem wodę dodając vegetę, cukier, ziele angielskie,  pieprz, liście laurowe. Gotujemy wywar 10min. i pozostawiamy do „naciągnięcia”. Po godzinie otrzymujemy napar z w/w przypraw.

W maszynce do mięsa mielimy pokrojone piersi kurczaka, przestygniętą cebulę i namoczoną bułkę tartą  oraz jajka. Mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem Odstawiamy na chwilę. W tym czasie wywar cedzimy przez sitko do innego garnka. Próbujemy, powinien być słonawo- słodkawy. Doprawiamy wg własnego smaku jeśli trzeba. Zagotowujemy. Doprawione mięso jeszcze raz mieszamy i mokrymi rękami formujemy kulki wielkości jaja kurzego. Wrzucamy do wrzącego wywaru. Gotujemy ok. 15min. do momentu, aż pulpeciki nieco stwardnieją.

Do jeszcze ciepłych 1 l słoików  wkładamy po 4kulki (licząc po 2 na osobę) zalewamy gorącym wywarem zostawiając ok. 3 cm wolnej przestrzeni. Dokładnie wycieramy brzegi słoika i pokrywkę. Mocno zakręcamy. Wstawiamy do blaszki do ciasta, na dno której wlewamy wrzącą wodę do 1/4 wysokości słoika. Wstawiamy blaszkę do rozgrzanego do 180c piekarnika i pieczemy 1 godz . Słoiki  wyjmujemy  z piekarnika, dokręcamy i wkładamy  pod „kocyk” do  góry dnem i zostawiamy  do ostygnięcia (zwykle  przez  noc).Sprawdzamy zamknięcia słoików. Dokręcamy. Niezamknięte wstawiamy do lodówki i zużywamy w pierwszej kolejności. Podajemy z sosem zrobionym na bazie wywaru ze słoika. Nasze sosy podamy w następnych postach.

andy&eli

 

Zostaw komentarz

*